Po co to wszystko PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
czwartek, 08 listopada 2012 00:00

Bardzo lubię czytać różne książki więc jak parę latek temu popularna stała się książka lub film teraz tego za bardzo nie pamiętam pt: „ Dziennik Bridget Jonesto z rozpędu jak wpadła mi w ręce książka zaraz zabrałem się do czytania. Jakież było moje rozczarowanie jak po 50 – 60 stronach zdałem sobie sprawę że to przecież najgłupsza książka jaką w życiu czytałem i jeżeli zaraz jej nie odłożę to zgłupieję do reszty. Więc jak tak się potem zastanawiałem czy głupsza jest ta książka czy ten kto ją czyta doszedłem do wniosku że nie ma nad czym łamać głowy tylko trzeba z tego problemu wybrnąć z jakimś morałem więc po krótkim namyśle doszedłem do wniosku że jedyną pozytywną rzeczą jaką mogę wynieść z lektury tego bezmiaru bezsensu jest właśnie sformułowanie „POPAPRANIEC” którego wcześniej nie znałem ale które to sformułowanie wydało mi się od razu nie zwykle zabawne i jednocześnie super trafne w zestawieniu wielu naszych polityków i rządzących. Co prawda długo nie wiedziałem jakie to ma znaczenie i do czego można to wszystko poskładać, jednak hasełko popapraniec zadomowiło się w mojej głowie na stałe. Minął pewnie rok w którym wielokrotnie używałem tego słowa jako epitet w komentarzach wielu możnych naszego „polskiego” świata polityki lecz dalej nie byłem świadomy potencjału mojego odkrycie. Jednak czas szybko leci i o to zbliżały się kolejne wybory na której miała zabłysnąć nowa gwiazda sceny politycznej „PJN” na czele ze swoim liderem Joanną Kluzik-Rostkowską. Całe to polityczne zamieszanie nie wiele w tedy mnie interesowało gdyby nie zwykły zbieg okoliczności. Przejście pani prezes do PO, sposób i okoliczności w jakich się to stało wywołało w gronie moich znajomych /ludzi niezainteresowanych całkowicie polityką/ ogólne obrzydzenie. Ukoronowaniem tego wszystkiego było właśnie ustalenie w końcowej fazie imprezy że żadne inne miano bardziej nie oddaje jej jestestwa jak właśnie sławetne sformułowanie POPAPRANIEC.

Teraz już każdy z was może sobie dowolnie interpretować to sformułowanie ale w tamtej chwili można by je określić jako średnia ważona z określeń /bydle, świnia, cham, zdrajca, śmieciarz, człowiek bez honoru, gówniarz, idiota, tuman itp., itd./

Po tygodniu zdecydowałem się zakupić domenę a po kolejnym roku lub dwóch jak usłyszałem wywiad tego czegoś „mojego tytułowego popaprańca „ w radiu jako eksperta od etyki i spraw socjalnych to już nie wytrzymałem i postanowiłem stworzyć ten serwis. Stronę która ma przestrzec ludzi bezmyślnie oddających głos na partię polityczne żeby czasem się zastanowili iż może nie warto skreślać byle kogo byle był na 1 na liście ale zastanowić się i skreślić krzyżyk na nr 6, 7, 11 gdyż tam mogą się znajdować ludzie dla których słowo honor coś znaczy i ludzie którzy swoim postępowanie gwarantują że za 11tys miesięcznie nie sprzedadzą każdego swojego przyjaciela nie mówiąc o swoim okręgu wyborczym, wyborcy itp.

Ta strona poświęcona jest więc tylko po to żeby poprosić wszystkich zdrowo myślących ludzi w tym kraju o chwilę zastanowienia. Wyborców o mądre głosowanie a dziennikarzy o troszkę zdrowego rozsądku jak taka osoba która za parę srebrników zdradziła swoich najlepszych przyjaciół można uznać za eksperta od etyki?????? . Czy to nie ironia? Więc jeszcze raz proszę nie ważne kto z jakiej jest listy Po, PIS, PSL , SLD itp. Byle był człowiekiem a nie popaprańcem

Tyle tytułem wstępu i wyjaśnień po co to wszystko

PS. Dodam tylko iż nie byłem, nie jestem i nie zamierzam wstąpić do żadnej partii a kolejne wpisy będą wynikiem tylko i wyłącznie obserwacji tego wszystkiego co nas otacza. Jeżeli jednak okazało by się że jest ktoś kto kiedyś przejmie się tym co tu się dzieję to zapraszam do wspólnego redagowania mojego osobliwego rankingu osób "zasłużonych" dla naszej Ojczyzny.